Ciągłe próby oddzielenia nietrwałej fizyczności od jaźni, której nie jesteśmy w stanie pojąć.
wtorek, 2 maja 2017
Więc nie śpię
Słyszę w głowie utwory, które dalej łamią mi serce.
Omijam je szerokim łukiem, bojąc się, że pęknie.
Później w nocy, w snach, wraca wszystko,
Chcąc mi wmówić, grożąc pięścią,
Że już wszystko znikło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz