Otworzyłem dziś pudełko pełne przeszłości, znalezione gdzieś w głębi pokoju, nieruszone przez ostatnie 2 lata. Nie obyło się bez łez. Przydałoby się w końcu coś z tym zrobić. To zalega tak samo jak przeszłość w moim umyśle, tworząc spore blizny. Zakopanie tego pudełka będzie dobrym pomysłem, prawda?
Niesamowite, jak człowiek potrafi być pamiętliwy i sentymentalny. Potrafi zniszczyć sobie życie dla osoby, której już nie ma i nigdy nie będzie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz