Lubię jeździć gdańskimi tramwajami.
Pewnie dlatego, że rzadko to robię. Nie spędziłem dzieciństwa w dużym mieście, tylko w malutkiej wsi. Tramwaje były dla mnie czymś nowym, odkrytym przez małe dziecko.
Szkoda tylko, że ludzie tacy szarzy. Nie śpiewają, nie tańczą.
Mogliby chociaż potupać nogami w rytm wyobrażonego utworu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz