Tak pięknie potrafisz mówić, że to wszystko jest dowodem na piękno.Mówisz im, że wszystko, co się dzieje, dzieje się w słusznym celu.
Jak możemy być nieszczęśliwi, skoro wszystko jest dla nas dobre?
Skoro to wszystko jest perfekcją?
A teraz tkwisz w tym bagnie po uszy,
nie możesz się ruszyć, nie możesz powiedzieć nic.
Tkwisz, nawet nie wiesz po co.
Patrzysz tylko na to, co wokół ciebie.
Widzisz tych wszystkich ludzi, żyją własnym życiem.
Wszystko żyje własnym życiem.
A gdzie jest twoje życie?
To trudne.
Co dzień ktoś uświadamia ci, że jedynie ty możesz się uszczęśliwić.
Wpajasz to sobie kolejny rok.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że kolejny rok budzisz się w zimowy wieczór i zauważasz, że zatoczyłeś koło.
Coś tu chyba nie gra.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz