Jak to jest być więźniem umysłu?

Ciągłe próby oddzielenia nietrwałej fizyczności od jaźni, której nie jesteśmy w stanie pojąć.

wtorek, 26 lipca 2022

Tato

 Dlaczego, do cholery poddałeś się za pierwszym razem? Zawsze byłeś najsilniejszy.

Autor: Per Taedium o 19:16 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Komentarze (Atom)

Inne nieprzespane noce:

  • Instagram
  • Takiej muzyczki sobie słucham
  • soundcloud.com/flawl3z

Archiwum bloga

  • ►  2025 (1)
    • ►  kwietnia (1)
  • ►  2024 (2)
    • ►  listopada (1)
    • ►  sierpnia (1)
  • ►  2023 (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
  • ▼  2022 (3)
    • ►  sierpnia (2)
    • ▼  lipca (1)
      • Tato
  • ►  2020 (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2019 (18)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (3)
    • ►  stycznia (3)
  • ►  2018 (45)
    • ►  grudnia (1)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (7)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
    • ►  kwietnia (2)
    • ►  marca (7)
    • ►  lutego (10)
    • ►  stycznia (7)
  • ►  2017 (50)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  października (1)
    • ►  września (1)
    • ►  sierpnia (9)
    • ►  lipca (5)
    • ►  czerwca (4)
    • ►  maja (8)
    • ►  kwietnia (4)
    • ►  marca (5)
    • ►  lutego (7)
    • ►  stycznia (4)
  • ►  2016 (33)
    • ►  grudnia (2)
    • ►  listopada (4)
    • ►  października (6)
    • ►  września (2)
    • ►  sierpnia (4)
    • ►  lipca (1)
    • ►  maja (1)
    • ►  marca (1)
    • ►  lutego (4)
    • ►  stycznia (8)
Motyw Rewelacja. Obsługiwane przez usługę Blogger.